Scroll to Content

30.04.2017, Godzina 11.30, Lotnisko Ngurah rai, Denpasar Bali

Czas na małą rekapitulacje podróży w Indonesii. Bali – Gili Air – Lombok – Nusa Lembongan – Bali: To była nasza trasa. Mieliśmy 24 dni czasu do odkrycia tego pięknego i bardzo fascynującego kraju. Co się nam od razu wyjaśniło gdy zaczelismy planować trase: Indonesia jest OLBRZYMiM Krajem: 17.000 wysep i kazda inna. Podróżowanie między nimi jest powiązanę z długimi jazdami statkiem albo samolotem. Dlatego zdecydowaliśmy się mniej wiecej spontanicznie na, w porównaniu do całego kraju, zbyd mały okręg w regionie Bali i Lombok.

Bali:  Canggu, Ubud 7 dni

Pierwszy przystanek dla nas było „Canggu”. Właśćiwie to dwie zbyd zabudowane drogi, na których końcach znajdują się plaże (bardzo znane do uprawiania surfingu). Batu Bolong i Berawa. Nasz nocleg był mały Pensionat (tutaj mówi się: Homestay) u rodziny z Bali. Made i jego rodzina wynajmują cztery bardzo czyste i wystarczająco duże pokoje z łażienką. Nam się tam bardzo podobało! Odpoczywaliśmy po naszych wyjazdach Scooterem w ogrodzie pacząc na pole ryżowe 😊 W całośći Canngu to zbyd ruchliwe nowoczesne miasteczko, gzdie się soptyka dużo surferów i ludzi uprawiających Yoga. I tak też my spędzaliśmy większoćć czasu w przyjemnych kawiarniach i restauracjach ze zdrowym vegańskim jedzeniem i nawet robiliśmy Yoga. Dla mnie to nic nowego bo uprawiam ten sport już wiele lat w niemczech, ale Olli po raz pierwszy zpróbował i … zapodobało mu się 😊 To mnie bardzo ucieszyło, bo właśnie dla nas pracowników przy bjurku Yoga jest najlepszy rodzaj ruchu i trainingu dla kręgosłupa pokrzywionego. A medytacjia w dodatku odpręża umysł.

W Canngu też zaczeliśmy jeżdzić na Scooterze (piesze się to tak?!?!.. niewiem…a goolge translate też nie wie 😉) . W naszym noclegu można było wynająć Scooter. Jest to najlepsza i najtańsza możliwość poruszywania się. Taksówki się tylko rzadko tutaj znajdują i publicznego transportu w tych okolicach nie ma.

Z Canggu zorganizowaliśmy sobie prywatnego kierowca który nas dowiózł do Ubud. Ubud to serce kultury Bali. Tutaj w większośći zwiedza się swiątynie Hindu i pola ryżowe w okolicach.Ale oprócz tego można w Ubud bardzo dobrze zjeść i odprężać 😊  Spędzilismy tam 3 Dni ale bez problemu można zostać tam cały tydzień.  W niemieckim blogu Olli i ja już opisaliśmy nasze wspaniałe przygody w lesie swiętych małp i wyjażd z Dewa Alit, naszym prywatnym przewodnikem.

 Gili Air: 6 dni Relaksu!

Gili Air to jedna z trzech maleńkich wysp przy Lombok. Oddalone około 2,5 godziny jazdy tak zwanym „Fastboat” z Bali. Znalazłam tam piekny i spokojny „hotel” (właśćiwie to 5 Hatek dookoło basenu 😊). Gdzie spędziliśmy 6 bardzo bardzo spokojnych dni. Wyspe można w 1,5 godziny obejść pieszo. Motorysowane pojazdy są tam zabronione. I własnie dla tego da się tam tak wspaniale odpoczywać. Zobaczcie sami:

Lombok: 3 dni

Z Gili Air wybraliśmy się na Wype sąsiadnią Lombok. Tylko 30 minut jażdy miejscowym promem i już znależliśmy się w innym kulturalnym otoczeniu. Na Lombok 99% ludnośći jest muzułmanin, co się najbardziej okazuje w rannych pobudkach przez muezina o 4 rano! Nam się w Lombok najbardzej podobało że tam spotyka się w porównaniu do Bali dużo mniej turysów i życie mieszkanców jest bardziej pierwotne i ne toczy się tylko o turystykę.

Nusa Lembongan: 5 dni

Wyspa Lembongan to jeszcze jeden taki prawie nieodkryty rai blisko Bali. Zapodobało nam się tak bardzo życie na małej wyspie, że zostaliśmy tam 5 dni i w zasadzie nierobiliśmy dużo oprócz krótkich wypadów na Scooterze i wylegiwania nad basenem 😊 Jakoś czuliśmy się zmenczeni podróżowaniem…

Uluwatu, Jimbaran: 3 dni

Ostatnie dni w spędziliśmy w południowaj cześći Bali. „Bukit Peninsula” to Region bardzo popularny dla surfingu. Od razu nam to też podpadło, jak tam dotarliśmy. Wszędzie stoją deski surfingowe a plaże i morze są zaludnione surferami. Zrobiliśmy tam jeden wyjazd do strasznie pełnej świątyni nad skałamy wybrzeża Ulu watu ale niestety to niemogło nadążyć z naszymi wrażeniamy w Ubud. Uluwatu i okolice nam się też podobały, ale gdy nie uprawiamy surfingu, szybko wyczerpaliśmy możliwośći zwiedzania. I tak w końcu byliśmy bardzo zadowoleni że spędziliśmy wiecej czasu na Lembongan.

 

Po tych wszystkich w wiekszośći pozytywnych wrażeniach, my napewno wrócimy do Indonesi!

Written by:

3 komentarze