Scroll to Content

Malaysie tak na prawdę niemieliśmy w planie naszej wielkiej podróży. Dla tego też nie było wiele czasu do organizowania trasy. Zdecydowaliśmy się w Singapurze na dłuszszy pobyt w „kraju między Indonesią i Thailandią” – w tym momencie niewiedzieliśmy barzdo więcej o Malaysii. 😉

Trasę postanowiliśmy przy wieczorowym piwie w naszym Hotelu w Singapurze:  Melaka – Kuala Lumpur – Cameron Highlands – Penang, Georgetown , 16 dni, podróżując Autobusami lokalymi.  Noclegi zarezerwowaliśmy przez wyszukiwarkę  „AGODA”. Zauważyliśmy że tam najlepsze ceny i łatwo zapłacić wszystko kartą kredytową przez aplikacje na telefonie. Nieużywaliśmy w tym wypadku klassycznego przewodnika (kśiąszki). Wszystkie Informacje o podróżowaniu i organizacii transportu mieliśmy z różnych blogów w internetcie.

Pierwszy etap: Singapur – Melaka

Niecałe 4 godziny trwała jazda autobusem z Singapur do Melaki. W tym najwiecej czasu zabrał przejazd granici w miejscowośći Johor Bahru. Pierwsza niezpodzianka dla nas: drogi w Malaysii naprawde nie złe. W porównaniu do Indonesi – luksusowe. 😉 Bez problemów dotarliśmy do dworca autobusowego w Melace. Spędziliśmy dwie noce w bardzo przytulnym Hostelu w chinskiej częśći miasta. Melaka w samo sobie to bardzo charyzmatyczne miasto, w jeden dzien można zwiedzić wszystkie atrakcje. I najlepsze w tym: pieszo! Dla nas naprawdę rarytet po chaotycznych drogach bez chodników w Indonesi!

Z Melaki do Kuala Lumpur

Stolica Malaysii to już inny numer: 1,5 Milliona mieszkanców, wszystkie religie świata, najwyszsze wieże „bliżniakowe” (Petronas-Towers) i oczywiśćie bardzo bardzo dużo centr handlowych. Do ostatniego punktu trzeba wiedzieć, że ludzie w Asii południowej lubją bardzo przebywać w klimatyzowanych pomieszczeniach, gdzie w dodatku można konsumować nieliczne towary i usługi. Jak nasz taksówkarz fajnie podsumował: „Wy (ludzie z zachodu) lubicie leżeć na plażach a my lubime spacerować po klimatyzowanych sklepach.” Gdy w Kuala Lumpur nie ma plaż, nam też pozostało tylko łażenie po sklepach. 😉 No nie całkiem. Zwiedziliśmy też wiele dzielnic miasta i poznaliśmy jeszcze więcej pysznych potraw! Przy okazii, poruszywanie w Kuala Lumpur jest niezkomplikowane: przez całe miasto prowadzą linie „Skytrain”, którymi można tanio zajechać w każdy kierunek miasta.

Trzy dni między plantacjami herbaty

Cameron Highlands, to Region w centralnej Malaysii, leży na 1500 m nad poziomem morza. Z powodu wysokośći temperatury tutaj są podobne do europejskich i klimat nadaje się wspaniale do uprawy herbaty. W czasach kolonializaci angielskiej rozwineły się wielkie plantacje czarnej herbaty, które do dziś istnieją. Nam się najbarzdiej podobało zwiedzać okolice wynajętym scooterem.

Street Art w Georgetown

Ostatni przystanek na naszej podróży było Georgetown. Miasto na wyspie Penang należy do dziedzictwa światowego UNESCO. Starówkę można wspaniale odkrywać pieszo i jedna z najwiekszych atrakcji są malowidła artystyczne na śćianach budynków. Spędziliśmy całe popołudnie z fotografowaniem wszystkich malowideł. A poza tym Penang słynie z najsmaczniejszej kuchni w całym kraju. Najlepiej odwiedzić jeden z wielu nocnych targów i kosztować potrawę z jakiego kolwiek stanowiska. Wszystkie są pyszne! 😊

Niemieliśmy wielkich oczekiwań do Malaysii. I dla tego ten kraj nam bardzo zaimponował. Podróżowanie było niezkomplikowane, bezpieczne i nie drogie. Akurat dla nowicjuszów pordóży w asii południowej Malaysia jest wspaniałym krajem. W dłuszym czasu można zwiedzic jeszcze piekne wyspy na wschodzie i naturalnie dżungle w Borneo! Dla nas dalszy ciąg podróży w te regiony już na pewno się odbędzie w przyszłośći.

Written by:

Comments are closed.